czwartek, 26 kwietnia 2012
czwartek, 19 kwietnia 2012
Recykling
Uwielbiam polowania w SH ;P . Ostatnio w moim ulubionym udało mi sie kilka cudownych zdobyczy wyszukać.
Jedną taką zdobyczą była zasłona. Wyszperałam ją w dziale na wagę. Duża i sliczne kolory. Pani mi ją wyceniła na 32 zł. Nosz przesada. Za szmate 32 zł ??
Zaczęłam jojczyć ;P : bo po co mi te metalowe kółka skoro i tak się je wywali? A po co mi ta podszewka w zasłonie skoro na nic się nie przyda?
Pani na mnie popatrzyła i sama stwierdziła, ze faktycznie drogo. Najpierw obniżyła mi cene na 20 zł, ale że nadal sie krzywiłam to o dziwo obniżyła na 15 zł :). Przeszczęśliwa byłam.
No przecież nie będę się w sklepie zdradzać, że takich kolorów szukam od roku ;).
Zasłona została natychmiast po powrocie do domu wyprana :).
Na pierwszy rzut uszyłam 4 poduszki i dwa bieżniki. Później jeszcze torba wg wykroju z Papavero
Metalowe kółka wywaliłam, ale podszewka sie okazała fantastycznym gatunkowo materiałem i już jest z niej prześcieradło na gumkę do mojego łózka w sypialni ;)
Kolejną zdobyczą w mojej "galerii" była spódniczka za 1 zł, zdobyta w akcji "Czyszczenie magazynów" . Spódniczka była całkowicie nowa ;), z metką producenta. Genialny gatunek. Nie patrzyłam nawet na rozmiar, dla mnie widoczna była tylko plisa, na którą choruję już dość długo.
Po małej przeróbce uwielbiam ją ;)
Jedną taką zdobyczą była zasłona. Wyszperałam ją w dziale na wagę. Duża i sliczne kolory. Pani mi ją wyceniła na 32 zł. Nosz przesada. Za szmate 32 zł ??
Zaczęłam jojczyć ;P : bo po co mi te metalowe kółka skoro i tak się je wywali? A po co mi ta podszewka w zasłonie skoro na nic się nie przyda?
Pani na mnie popatrzyła i sama stwierdziła, ze faktycznie drogo. Najpierw obniżyła mi cene na 20 zł, ale że nadal sie krzywiłam to o dziwo obniżyła na 15 zł :). Przeszczęśliwa byłam.
No przecież nie będę się w sklepie zdradzać, że takich kolorów szukam od roku ;).
Zasłona została natychmiast po powrocie do domu wyprana :).
Na pierwszy rzut uszyłam 4 poduszki i dwa bieżniki. Później jeszcze torba wg wykroju z Papavero
Metalowe kółka wywaliłam, ale podszewka sie okazała fantastycznym gatunkowo materiałem i już jest z niej prześcieradło na gumkę do mojego łózka w sypialni ;)
Kolejną zdobyczą w mojej "galerii" była spódniczka za 1 zł, zdobyta w akcji "Czyszczenie magazynów" . Spódniczka była całkowicie nowa ;), z metką producenta. Genialny gatunek. Nie patrzyłam nawet na rozmiar, dla mnie widoczna była tylko plisa, na którą choruję już dość długo.
Po małej przeróbce uwielbiam ją ;)
środa, 18 kwietnia 2012
Znowu ślubnie
Mój aparat fotograficzny nadal "martwy", a zdjęć rzeczy, które poszły w świat jakoś nie mogę się doprosić :).
Po dwóch dniach odstawiania "czarnej magii" nad moim złomem udało mi się zrobić na szybko 5 zdjęć. Więcej zdechlaczek z siebie nie dał ;)
tak więc ostatnie pudełko mogę pokazać .
Po dwóch dniach odstawiania "czarnej magii" nad moim złomem udało mi się zrobić na szybko 5 zdjęć. Więcej zdechlaczek z siebie nie dał ;)
tak więc ostatnie pudełko mogę pokazać .
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Candy u Moniki :)
Cudowne rzeczy się tu dzieją ;)
http://moniik86.blogspot.com/2012/04/candy.html?showComment=1334567988524#c3283989915571108078
http://moniik86.blogspot.com/2012/04/candy.html?showComment=1334567988524#c3283989915571108078
sobota, 17 marca 2012
Multikolorem po oczach ;)
Chcemy wiosny, chcemy kolorów, chcemy słońca :)
W radosnych nastrojach powstał taki oto komplecik tradycyjnie w podwójnym wydaniu. To "młodsze" wydanie niestety nie mogło na razie zostać utrwalone ponieważ nasz staruszek aparat odmówił współpracy.
W radosnych nastrojach powstał taki oto komplecik tradycyjnie w podwójnym wydaniu. To "młodsze" wydanie niestety nie mogło na razie zostać utrwalone ponieważ nasz staruszek aparat odmówił współpracy.
poniedziałek, 5 marca 2012
Wiosną pachnie
Pachnie ciepłem, pachnie kwiatami, pachnie Wielkanocą :)
Trzeba małe przygotowania już robić. Słoneczko wyszło zza chmurki i dodało mi mnóstwo energii. Pokonuję zapalenie zatok w szybszym tempie niż zwykle i nie odchodzę od maszyny. Teraz pod igłą ubrania, ale kilka ozdób na kiermasz przedszkolny udało mi się zrobić od czwartku.
zrobiłam też swoje pierwszy w życiu tildy :) te muszą na pamiątkę zostać w domu :D. Kotu zdecydowanie się podobają, bo siedzi na kaloryferze obok nich i co chwila trąca nosem, nawet papugi w klatce przestały go interesować ;).
Było też jeszcze do zrobienia pudełeczko na 18 urodziny i kartka na ..... kolejne 18 urodziny :D
Trzeba małe przygotowania już robić. Słoneczko wyszło zza chmurki i dodało mi mnóstwo energii. Pokonuję zapalenie zatok w szybszym tempie niż zwykle i nie odchodzę od maszyny. Teraz pod igłą ubrania, ale kilka ozdób na kiermasz przedszkolny udało mi się zrobić od czwartku.
zrobiłam też swoje pierwszy w życiu tildy :) te muszą na pamiątkę zostać w domu :D. Kotu zdecydowanie się podobają, bo siedzi na kaloryferze obok nich i co chwila trąca nosem, nawet papugi w klatce przestały go interesować ;).
Było też jeszcze do zrobienia pudełeczko na 18 urodziny i kartka na ..... kolejne 18 urodziny :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)


