Czy ktoś jeszcze ma taką niemoc? Nie twórczą, ogólną.
Stołkoidoza mi grozi straszna. Do pracy się zmuszam od dwóch dni.
Słoneczko za oknem cudownie świeci, a ja mam się kisić przy biurku lub przy maszynie??
Bleeeeeeeeeeeee
Coś prac jednak zrobiłam. Pudełka w zeszłym tygodniu. Kartki w tym...
Na dodatek trzeba by zejść do poziomu podłogi i zająć się szyciem sukienki.
Poproszę kopa w 4 litery na opamiętanie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okolicznościowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okolicznościowe. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 5 kwietnia 2016
środa, 14 października 2015
14tego z podziękowaniami
W tym roku w naszej szkole padła decyzja : nie kupujemy na święto nauczycieli kwiatów, pieniążki uzbierane na ten cel wpłacamy na konto szkoły, będzie o kilka grosików więcej w zbiórce na nowe boisko dla dzieciaków.
Jak dla mnie rewelacyjne rozwiązanie, w końcu kwiaty i tak szybko zwiędną.
Ponieważ jednak dzieci me mają wspaniałe wychowawczynie, chciałam choć trochę docenić ich trud opanowania tej rozwrzeszczanej bandy. Tym sposobem, wczoraj w nocy powstały dwa pudełka
Jak dla mnie rewelacyjne rozwiązanie, w końcu kwiaty i tak szybko zwiędną.
Ponieważ jednak dzieci me mają wspaniałe wychowawczynie, chciałam choć trochę docenić ich trud opanowania tej rozwrzeszczanej bandy. Tym sposobem, wczoraj w nocy powstały dwa pudełka
piątek, 28 sierpnia 2015
Abraham Anity i niezbędnik
Anita... cudowna osoba. Zawsze uśmiechnięta, pogodna, radosna. Z pełną wesołością zaprosiła całą naszą rodzinę na swoje jubileuszowe urodziny, więc wypadało pudełko zrobić ( do czegoś w końcu trzeba prezent dać ;) ).
Z wierzchu wyszło tak, natomiast problem miałam z wnętrzem.
No co tez w takie bebechy pudełka wsadzić. Aniołka?? Nie Anicie , raczej ... coś łobuzerskiego. Tort? Już w tym samym dniu zrobiłam dwa pudelka z tortami i widzieć ich na oczy nie chciałam. Pomysł przyszedł z małym upomnieniem od Pana Męża gdy przyjechaliśmy z małych zakupów do domu. Tradycyjnie szukałam, jak opętany szaleństwem kot, kluczy do domu. Pan Mąż: Mysza ty i wszystkie baby... co wy macie z tymi torebkami? tam można nawet betoniarkę znaleźć.
Iiiiii tak się narodził pomysł niezbędnika torebkowego, bo w końcu nie każda pani chce znaleźć w swojej magicznej torebce betoniarkę.
Do niezbędnika zaliczyły się, tabletki od bólu ( głowa może szybko rozboleć, gdy widzimy rachunki w sklepach), plastry ( achhhh te odciski z nowych butów) , gumy do żucia ( trzeba zajeść tę kanapkę, żeby w domu nie podpadło) , pilnik ( czasem złamie się paznokieć, czasem trzeba kogoś np z więzienia ratować) i słodki batonik ( stres czai się wszędzie, za każdym rogiem, nie od dziś wiadomo, że czekolada jest najlepszym lekarstwem).
Do pudełka dołączyła do kompletu kartka, ale została już podarowania przez inne osoby naszej jubilatce
Jeszcze zostały do pokazania dwa pudełka wspomniane wyżej. Obydwa na jubileusze małżeństwa zażyczyła sobie moja mama.
Z wierzchu wyszło tak, natomiast problem miałam z wnętrzem.
No co tez w takie bebechy pudełka wsadzić. Aniołka?? Nie Anicie , raczej ... coś łobuzerskiego. Tort? Już w tym samym dniu zrobiłam dwa pudelka z tortami i widzieć ich na oczy nie chciałam. Pomysł przyszedł z małym upomnieniem od Pana Męża gdy przyjechaliśmy z małych zakupów do domu. Tradycyjnie szukałam, jak opętany szaleństwem kot, kluczy do domu. Pan Mąż: Mysza ty i wszystkie baby... co wy macie z tymi torebkami? tam można nawet betoniarkę znaleźć.
Iiiiii tak się narodził pomysł niezbędnika torebkowego, bo w końcu nie każda pani chce znaleźć w swojej magicznej torebce betoniarkę.
Do niezbędnika zaliczyły się, tabletki od bólu ( głowa może szybko rozboleć, gdy widzimy rachunki w sklepach), plastry ( achhhh te odciski z nowych butów) , gumy do żucia ( trzeba zajeść tę kanapkę, żeby w domu nie podpadło) , pilnik ( czasem złamie się paznokieć, czasem trzeba kogoś np z więzienia ratować) i słodki batonik ( stres czai się wszędzie, za każdym rogiem, nie od dziś wiadomo, że czekolada jest najlepszym lekarstwem).
Do pudełka dołączyła do kompletu kartka, ale została już podarowania przez inne osoby naszej jubilatce
Jeszcze zostały do pokazania dwa pudełka wspomniane wyżej. Obydwa na jubileusze małżeństwa zażyczyła sobie moja mama.
niedziela, 28 czerwca 2015
Blue & pink
Ojjjjj rośnie nam ojczyzna w siłę. Kto wie, może akurat Chrzest Święty przyjęła przyszła para ??
Ciekawe :)
Pudełka zrobiłam wg wskazań Agi
Ciekawe :)
Pudełka zrobiłam wg wskazań Agi
poniedziałek, 22 czerwca 2015
Czworaczki Szymona
Szymon to duży mężczyzna kończący właśnie przedszkole.
Jako typowy dżentelmen , chciał odpowiednio pożegnać się ze wspaniałym gronem pedagogicznym i dlatego też powstały takie oto czworaczki. Każdy z nich zamyka w sobie uroczo łobuzerskiego cherubinka, tak samo urocze jak nasz wspomniany dżentelmen :)
Jako typowy dżentelmen , chciał odpowiednio pożegnać się ze wspaniałym gronem pedagogicznym i dlatego też powstały takie oto czworaczki. Każdy z nich zamyka w sobie uroczo łobuzerskiego cherubinka, tak samo urocze jak nasz wspomniany dżentelmen :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

