Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapeczki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 listopada 2015

Dzieje się

Oj pracowicie  u mnie bardzo. Jak mało kiedy.
Cierpi na tym mój główny nałóg - NIE MA CZASU NA CZYTANIE KSIĄŻEK !!!
I jak tu żyć??
Ano trzeba wziąć się w garść i pracować dalej. Grudzień tuż tuż







sobota, 14 listopada 2015

Mini "tap madl"

Komplecik udłubałam. Szaro - łososiowy.
I na kim mierzyć? Lalek w domu nie ma. Autka jakieś się znajdą. Misie niegabarytowe jakieś się trafiły...
Znalazła się jedna mała modeleczka :)
Przeurocza prawda?




sobota, 31 października 2015

Postaw na multikolor

Uwielbiamy kolory wesołe, eksplozje barw. Kiedyś już powstały komplety z berecikami ( może przypomnę na zdjęcach poniżej )...


... dzisiaj te pannice otrzymały inne komplety, cieplejsze, zimowe, wesołe i również bardzo kolorowe





sobota, 24 października 2015

Rozkręcam się

Powiało chłodem, więc złapałam za młynek i szydełko.
Pierwsze prace już są.

Zapraszam chętnych, po swój komin  ocieplacz :)

poniedziałek, 23 grudnia 2013

niedziela, 17 lutego 2013

Top Kożuchowskiej i sowa

Serial Rodzinka.pl jest u mnie w domu non stop oglądany. Córki i mąż wręcz nałogowo oglądają conajmniej 1 odcinek dziennie, a jak Mysza nie przypilnuje to nawet 3 zdążą sobie puścić.
Przy tym ich oglądaniu nie sposób nie zerkać na ekran. W wigilijnym odcinku Małgorzata Kożuchowska wystąpiła w ślicznej bluzeczce z baskinką i cekinowym kołnierzykiem. Zachciało mi się jej okrutnie ;) . Przeszukałam strych i znalazłam starą, częściowo pociętą spódnicę ślubną . Oczywiście wykorzystałam ją, kupiłam jedynie zamek kryty i 25 cm materialu w cekiny.
Bluzka jest już ochrzczona i dobrze się nosi .
Powstała również czapeczka sowa ( pierwsza taka w moim wykonaniu) , dla pewnego małego kawalera w podziękowaniu dla jego mamusi. Coś mi się wydaje, że to nie ostatnia tego typu czapeczka.


niedziela, 11 listopada 2012

Multikolorowy przerywnik

Małej przyjaciółce mojej córki bardzo spodobał się jej komplecik i zamówiła sobie taki u mnie :) .
Z przyjemnością zrealizowałam takie zamówienie.
Taki pozytywnie kolorowy przerywnik w pracy dotychczasowej jest zawsze mile widziany ;)

Nasz kuzyn Igorek również sie do niego próbował przymierzyć ;)
A to juz mała metamorfoza mojego berecika :)
Moje zatoki baaardzo lubią sobie chorować i sprawiać mi ogromny ból, więc mały ogrzewacz musiałam sobie kupić. No sobą bym nie była gdyby mi tak do końca nie odpowiadał .


wtorek, 5 czerwca 2012

czapeczek ciąg dalszy

jak w tytule :)
ostatnio nie chciało ładować mi zdjęć
nie wiedzieć czemu
Orin ostatnie zdjęcie z dedykacją dla ciebie ;)  dwie chłopięce czapeczki tez mi się kiedyś przydarzyły,  w takie wersji : żeby to miał dobre na podwórko :P