wtorek, 17 czerwca 2014

Ja nie chcę do kryminału

Zamówienie było dla chrześniaczki, na 18 tkę. Chrześniaczka twarda sztuka nie da sobie kobieta w kasze dmuchać. Kobieta i stalowych nerwach w policji prym wiodąca, z drugiej jednak strony delikatna artystyczna dusza uwielbiająca fotografię. Miało być skromnie , bez "cukrowania" .
Wyszło mi tak jak widać






piątek, 13 czerwca 2014

Ubraniowe wymogi wakacyjne

Wakacji bez krótkich portek sobie nie wyobrażam. Ja i sukienki lub spódniczki ?? Wszyscy wiedzą, że to przelotna znajomość. Zrobiłam więc przegląd w szafie, wrzuciłam do pralki kilka sztuk odzieży i ................... bardzo nieładna niespodzianka. Moje ukochane, "najulubieńsze" porteczki, portunie moje, wyszły z pralki w takim stanie jak widać niżej na załączonym obrazku :( .


Ratunku ludzie i co teraz?? Lotem do SH, przymierzyłam 6 par spodni, zapłaciłam 5 zł za jedyne, które na tyłku idealnie siedziały, później pogrzebałam w szufladzie babuni i do domu do roboty.
Przy okazji wyciągnęłam spodnie moich córek, które na długość z nami nie współpracują od kilku lat :) .
Efekt może nie jest olśniewający, ale na tyłek jest co włożyć i nie ma efektu "wody w piwnicy".




czwartek, 8 maja 2014

Odgrzewamy starocie

Szperałam , szukałam, grzebałam , znalazłam
Znalazłam w czeluściach starych zdjęć, skan tradycyjnego zdjęcia.
Przedstawia nic innego jak dziewczynę w sukni ślubnej , którą całe lata świetlne temu szyłam sąsiadce. Sukienka miała być taka a nie inna, bo taką sobie właścicielka życzyła


Jeszcze jeden "stary skwarek" , również całe lata świetlne temu uszyte portki dla męża


niedziela, 13 kwietnia 2014

Morsko jajeczny

Ładnych kilka lat temu znalazłam w sieci zdjęcie wianka zrobionego ze skorupek jajka. Bardzo mi się ten pomysł podobał. Dziś już nawet nie wiem na jakiej stronce to było więc pomysłodawczynię przepraszam za brak źródła ( jeśli kiedys tu przypadkiem trafi) .
Kilka lat przymierzałam się do takiej pracy, ale najczęściej przypomniało mi się ze 3 dni przed Wielkanocą kiedy to nie było szans na nazbieranie tylu skorupek :)
W tym roku ... udało się ... pamieć zadziałała w marcu.
 Tak więc tak jak ja kiedyś podpatrzyłam, tak teraz ja pokazuję jak krok po kroku ozdobę tegoroczną skleciłam

PS dlaczego jajeczno morski ?? Ano żeby wypełnić luki pomiędzy skorupkami , dołozyłam morskie potpourri , które dostałam od szwagierki w prezencie dwa lata temu ( ślicznie teraz pachnie ;) )

Na start poszły gazety
dla podtrzymania "kontrukcji" podebrałam kotu troszkę włóczki ;)
później na linię ognia poszły skorupki jajek skrzetnie upychane na szafce
potpourri upychałam jak popadło
efekt końcowy tak się prezentuje

 ponieważ jednak ślicznie zakwitły u nas niezapominajki ( i kolorystycznie jak znalazł) uzupełniłam środek ;)





piątek, 11 kwietnia 2014

Candy Cottoni

Całkiem przypadkiem trafiłam dziś na fanpage Cottoni i jej bloga ===> tutaj
Jestem kompletnie zachwycona jej pracami .
Cottoni urządza candy na , które zapraszam wszystkich :)
Czyż nagroda nie jest warta choćby tego, by jej blog odwiedzić ?

czwartek, 3 kwietnia 2014

Monia ma juz roczek :) czyli ..... CANDY !!

Cudowna i pozytywnie zakręcona Monia świętuje swoje pierwsze blogowe urodziny.
Z tej okazji przygotowała fantastyczne niespodzianki
Gorąco zapraszam to obejrzenia jej wszystkich prac ===> tutaj, 
Zapraszam również to uczestnictwa w zabawie :)
Szybko szybko , bo niewiele czasu już zostało

wtorek, 1 kwietnia 2014

z inspiracji

Zawsze bardzo podobały mi się naszyjniki Nir :) jej prace mozecie zobaczyć ===> tutaj
Wczoraj zrobiłam dwie prace wzorując się jej tworami


I jeszcze jeden powstał na specjalne ( kolorystyczne) zamówienie koleżanki mojej córki