poniedziałek, 8 grudnia 2014

Zamotane przedmikołajkowo

Zamotków kilka się "ukręciło"i wszystkie poleciały w worku Mikołaja do nowych właścicieli :)

 Pomysł na dwa poniższe zamotki zaczerpnęłam tutaj ==> http://marrietta.ru/post345152859/





czwartek, 30 października 2014

Złote Gody były, a multikolor szuka domu

Tym razem karteczka robiona ekspresem dla cioci, która wybierała się na Złote Gody.

Poniżej z kolei mamy naszyjnik w tęczowych kolorach. Aktualnie szuka nowego domu :)


wtorek, 21 października 2014

Zamotkowy ciąg

Poszło się na polowania, znalazło się trochę koszulek do pocięcia, robi się teraz zamotki .


Wszystkie 4 zostały udomowione

czwartek, 9 października 2014

W stylu Kim Kardashian

Miałam ostatnio ( jak dla mnie) bojowe zadanie do wykonania. Pewna znajoma przyniosła mi zdjęcie znanej celebrytki i turkusową oraz czarną satynę.
Miał z tego powstać strój na wyjątkowy jubileusz jej dziadka.
Nie ukrywam ... pociłam się strasznie. Mało mam wprawy na szycie dla innych osób.
Efekt?
Koleżanka była zadowolona, a to chyba najważniejsze.


Poniżej sławna Kim ...

... a tutaj moja znajoma . Zdjęcie z jej zbioru


poniedziałek, 29 września 2014

Tutu szał

Moje dwie damulki stwierdziły, że tutu chcą i tutu muszą mieć. Co prawda były szyte na uroczystość majową ich kuzynostwa, ale jakos tak wcześniej nie było okazji aby je pokazać :).

Materiału długo szukała. To nie fakt, zeby nie było tiulu w sklepach. Są. Jak najbardziej są. Ja jednak szukałam w jak najniższej cenie, jak największej ilości materiału.
Koniec końców zakupy zrobiłam tutaj Pasmanteria Internetowa GoldPol . Z materiału byłam na tyle zadowolona, że kupiłam go ponownie całkiem niedawno.

Sam sklep polecam, ja z moich dwóch jak do tej pory zakupów, jestem bardzo zadowolona

Poniżej oczywiście moje dziewczyny i ich tutu




środa, 10 września 2014

Imieniny Maliny

W zeszłym tygodniu powstało pudełko z zestawem pierwszej pomocy, dla wspaniałej kobietki poznanej na Fb. Beatka- mieszkanka Wrocławia- została w swoje imieniny zaskoczona nalotem internetowych znajomych, po czym ugościła nas jak tylko ona to potrafi. Pozdrowienia dla nie i jej męża Witka, a dla całej "nalotowej" ekipy podziękowania za wspaniały, pełen uśmiechu , sobotni wieczór




Dziekuję za fotorelacje naszej kochanej Hani i jej mężowi za transport :)